20.09.2026 od Jurka-Józka: 115. Caruso No to raz jeszcze o tenorach - ale obiecuje, że raz ostatni! Otóż ponownie przeczytałem ostatnio pochwałę sztuki wokalnej Enrica Carusa - wraz z komentarzem, iż to pomimo niedostatków techniki nagraniowej jemu współczesnej. I najeżyłem się na owo „pomimo” - po pierwsze, jako że Jurek to Jerzy (który z samego powodu imienia się jeży), po drugie, jako wyznawca poglądu wręcz przeciwnego: iż właśnie metoda zapisu ówczesna sprzyjała udokumentowaniu wokalnej maestrii bardziej, aniżeli obecna. W konsekwencji zaś raz jeszcze - a i to również ostatni - dialog ze sztuczną inteligencją… Jurek: W kontynuacji wątku na temat Reszkego odnieś się do techniki nagrywania głosu jego następcy, Carusa. Z tego, co wiem, śpiew do tuby, na jej końcu mechanizm przenoszący drgania akustyczne na membranę sprzęgniętą z igłą ryjącą w płycie (czy też wcześniej walcu). Obiegowa opinia, iż technika ta kamuflowała walory głosowe, wydaje mi się niesłuszna. Jako autor bloga „audior...
Posty
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
6.09.2026 od Jurka-Józka: 114. Kilka Hertzów Jako admirator głosu tenorowego stawiam sobie czasem pytanie o jego egzemplarz najdoskonalszy, odpowiedź zmienia się z latami, pomyślałem, że udokumentuję moją opinię aktualną. Preferencje dla timbru i rozmiaru głosu są oczywiście subiektywne, ja osobiście pomiędzy ekstremami - powiedzmy Gigli i Giacomini - uważam homogeniczny balans nieżyjącego Kanadyjczyka Jona Vickersa za najbardziej naturalny, jego zaś kunszt wokalny oraz aktorski (w przypadku wystąpień scenicznych) za najdoskonalsze. Inna rzecz, że może miałby Vickers w moim sercu i uszach konkurenta, tak są mi urywki jednego nagrania do gustu przypadające - gdybym zatem mógł usłyszeć więcej... Niestety, jest to nagranie pewnego śpiewaka jedyne istniejące, a i na nim głos zaledwie spośród hałasów machiny rejestrującej wyławialny. Przedstawiam: Polak Jan Reszke, tenor w końcówce dziewiętnastego wieku najsławniejszy. Co do zaś w kontekście owego nagrania niedosytu odsłuchowego, naszł...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
25.05.2026 Od Jurka-Józka: 113. Kierunkowość - znowu Do tego stopnia było mi pomocne wsparcie ze strony AI opisane w odcinku poprzednim, że zdecydowałem się zapytać ją raz jeszcze o kwestię w tym blogu zasadniczą, podstawy teoretyczne kierunkowości brzmienia. Wprawdzie ponownie, gdyż uczyniłem to już kiedyś w odcinku 83., kierując pytanie do Chat GPT. Tym razem skonsultuję jednak dla odmiany Google Gemini, jest też szansa, że wiedza poszła od tamtego czasu do przodu… Ja: Jako słyszący oraz opisujący w blogu „Audioroby” (przykładowo odcinek 11) kierunkowość brzmienia częściowo rozumiem leżące u podstaw tego zjawiska mechanizmy, częściowo zaś nie. W odniesieniu zatem do tego drugiego, ewentualna Twoja pomoc byłaby z wdzięcznością powitana - ale od tego pierwszego rozpocznę. Specyfika procesów metalurgicznych przy wytworzeniu przewodnika prądu sprawia, że jego struktura molekularna jest dla przebiegu elektronów w jednej z orientacji bardziej, w przeciwnej zaś mniej korzystna (stąd „p...