Posty

25.05.2026 Od Jurka-Józka: 113. Kierunkowość - znowu Do tego stopnia było mi pomocne wsparcie ze strony AI opisane w odcinku poprzednim, że zdecydowałem się zapytać ją raz jeszcze o kwestię w tym blogu zasadniczą, podstawy teoretyczne kierunkowości brzmienia. Wprawdzie ponownie, gdyż uczyniłem to już kiedyś w odcinku 83., kierując pytanie do Chat GPT. Tym razem skonsultuję jednak dla odmiany Google Gemini, jest też szansa, że wiedza  poszła od tamtego czasu do przodu… Ja: Jako słyszący oraz opisujący w blogu „Audioroby” (przykładowo odcinek 11) kierunkowość brzmienia częściowo rozumiem leżące u podstaw tego zjawiska mechanizmy, częściowo zaś nie. W odniesieniu zatem do tego drugiego, ewentualna Twoja pomoc byłaby z wdzięcznością powitana - ale od tego pierwszego rozpocznę. Specyfika procesów metalurgicznych przy wytworzeniu przewodnika prądu sprawia, że jego struktura molekularna jest dla przebiegu elektronów w jednej z orientacji bardziej, w przeciwnej zaś mniej korzystna (stąd „p...
Obraz
22.05.2026 od Jurka-Józka: 112. Jeszcze jestem Odcinek ten nie przyniesie treści definitywnych, ma raczej, w kontekście przydługiego milczenia, zapobiec podejrzeniom, że przestałem istnieć, czy też, co jeszcze gorsze, że być audiofilem przestałem - a przecież nadal jestem. Tyle, że ostatnio stroskanym. Opisałem wcześniej wymianę lasera w odtwarzaczu Krell KAV300, w procedurze nazwanej przez siebie „kierunkową” - i skutkującej brzmieniem świetnym. Problem jednak, że w ciągu miesiąca stopniowo zanikającym - a i taki sam rezultaty przyniosły wymiana następna oraz po niej jeszcze następna. Nie miałem dlatego motywacji do pisania o czymkolwiek - a tylko naglącą do uporania się z sytuacją. Do dyspozycji pozostały wprawdzie kompakty Naim i Sony, z brzmieniem jednak całkowicie odmiennym. Zrozumie to czytelnik, jeżeli - przykładowo - wyrwany nagle z ramion faworyzowanych, znajdzie wprawdzie ukojenie w innych, nie dozna jednak tego, co w tamtych (tu nadal tytułem przykładu: czy to czułości, czy ...
30.12.2025 od: Jurka-Józka 111. Policzmy Dzwonek od bramy, „będziemy wymieniali liczniki na klatce schodowej”.  Dodatkowo powiedział monter, że to najnowsza generacja, techniczna doskonałość, ale nie ucieszyłem się wcale. Moje złe przeczucie sprawdziło się wkrótce, włączony system audio zademonstrował brzmienie tak kierunkowo okropne, że żyć się z tym nie dało.  I tylko pozostawienie przez montera skrzynki licznikowej otwartą od samobójstwa mnie uratowało. Sięgając zatem po styl biblijny, w okresie świątecznym stosowny: zaprawdę, błogosławieni, którzy zło wprawdzie czyniąc, pozostawiają jednak szansę naprawy! Jak wiadomo, istotna jest kierunkowość wszystkich elementów sieci elektrycznej - jako mianowicie wektorów składających się na decydującą o brzmieniu systemu wypadkową. Substytucja jakiegokolwiek powoduje zmianę całościową: czy to na lepsze, czy na gorsze - i to ostatnie w przypadku rzeczonego licznika. Przywrócenie zatem jakości poprzedniej wymaga kompensujących podmian -...